Podróże lotnicze vs niepełnosprawni

airlinesJuż od dawna specjalni eksperci starają się rozwiązać problemy osób niepełnosprawnych związane z podniebną podróżą. Szukają nowoczesnych środków i innowacyjnych metod, aby uczynić korzystanie z usług linii lotniczych łatwiejszym i bardziej komfortowym. Wciąż jednak wszyscy zapominają o najważniejszym elemencie „układanki”, bez którego żaden niepełnosprawny pasażer nie poradziłby sobie pozostawiony sam w porcie lotniczym.

Przede wszystkim empatia. Dla pasażerów z problemami ruchowymi podróż często stanowi problem zamiast przynosić przyjemności i być środkiem do spełniania swoich marzeń o podróżowaniu. Głównym elementem określającym jakość pomocy niepełnosprawnym jest interakcja, empatia i kontakt pomiędzy pasażerem a pracownikiem. Samo zapewnienie takiej osobie indywidualnego asystenta nie jest rozwiązaniem problemu. Z badań wynika, że aż 4 na 10 osób z niepełnosprawnościami posiada negatywne wspomnienia związane z podróżą. Przyczyną niezadowolenia ze strony pasażerów jest właśnie brak empatii i zaangażowania.

Według analiz i danych brytyjskiego przedsiębiorstwa Reduced Mobility Rights niepełnosprawni zasypują lotniczą załogę tysiącami skarg. Powtarzającym się punktem w każdym przypadku jest apatia, obojętność, a czasem nawet irytacja czy złość pracowników. Reduced Mobility Rights w 2013 roku przeprowadziło również ciekawe badania dotyczące kulturowej różnorodności i ich wpływu na percepcję proponowanych usług. W wynikach pasażerowie chwalili poczucie humoru, komunikatywność i zaangażowanie personelu z Europy, natomiast wyraźnie przeszkadzała im obojętność, brak empatii i nieco chłodne powitanie typowe dla mieszkańców północnych regionów Unii.

Osobom, które kiedyś były sprawne i z powodu jakiegoś wypadku, lub przebytej choroby straciły tą sprawność jest jeszcze trudniej, bowiem wcześniej mogły podróżować samodzielnie, a dziś muszą być zdane na inne osoby. Wiele z nich stara się zachować swoje wcześniejsze pasje i chce normalnie podróżować. Niestety liczba przypadków, w których ludzie niepełnosprawni zostali źle potraktowani przez pracowników lotniska jest bardzo duża. Osoby takie czują się wtedy bezwartościowe i wyeliminowane z życia społecznego, a przecież tak nie powinno być. Podczas obsługi pasażera na wózku, czy chodzącego o kulach najważniejsza jest empatia.

Wybór odpowiednich osób nadających się do bezpośredniej współpracy z niepełnosprawnymi jest naprawdę trudny. Dodatkowo w grę wchodzą osobiste poglądy religijne, polityczne i społeczne każdej ze stron, co zdecydowanie utrudnia wprowadzenie ogólnych zasad postępowania. Szkolenia na indywidualnych asystentów lub innych pracowników linii lotniczych (zaangażowanych w pomoc niepełnosprawnym) powinny więc odbywać się na wielu poziomach.

Istnieją jednak i przychylne komentarze kierowane w stronę portów lotniczych i ich załogi. W takich sytuacjach chwalone było przede wszystkim pozytywne podejście, wyczucie i uśmiech na twarzy, mimo zmęczenia kilkugodzinną pracą.

airlines