Londyński luksus – Langham Hotel

Langham HotelW Londynie nie brakuje dobrych hoteli, jednym z nich jest Langham Hotel. Obiekt zlokalizowany jest na ulicy Regent Street. Jest to pięciogwiazdkowy, prestiżowy hotel, który słynie z obecności wielu gwiazd światowego formatu. Bogata tradycja hotelu sięga 140 i cały czas jest numerem jeden, zatrzymują się tam także nie raz członkowie rodzin królewskich oraz inni znakomici dygnitarze. Lokalizacja hotelu jest doskonała, jest położony w centrum miasta, zaledwie minuty dzielą budynek od stacji metra (Oxford Circus), od Regent Park, czy takich ulic jak na przykład Oxford Street i Bond Street.

Wysokie ceny, jeszcze wyższa obsługa

Obiekt został otwarty w 1865 roku i od tamtej pory zachwyca swym urokiem każdego, kto miał sposobność choć raz się w nim znaleźć. Budynek posiada 380 luksusowych pokoi, w których każdy, nawet najmniejszy detal ma znaczenie. Rodzaje wynajmowanych pomieszczeń są naprawdę liczne a ceny za noc wahają się od 1623 złotych do 2934 złotych, czyi dość dużo. Bogate wyposażenie każdego pokoju obejmuje klimatyzację, płaski telewizor i łazienkę. Jeżeli chodzi o wypoczynek, hotel posiada całą paletę dostępnych nam usług. Wliczają się w nie między innymi bar, restauracje, basen, sauna, centrum fitness i siłownia. W hotelu Langham znajduję się także odznaczone wieloma nagrodami centrum odnowy biologicznej Chuan. Za dodatkową opłatą można także zamówić śniadanie do pokoju i relaksując się nie trzeba zwracać uwagę na ranny posiłek.

Wesele marzeń w Langham hotel

W hotelu organizowane są również liczne spotkania, konferencje oraz wesela. Sale w jakie budynek jest wyposażony idealnie nadają się na różnego typu meetingi biznesowe czy bankiety. A propos wesel, pobyt w tym cudownie urządzonym budynku będzie dla zakochanych niezapomnianym przeżyciem, do dyspozycji będą oni mieli ogromną salę balową. Naprzeciwko obiektu znajdują się także kościoły gromadzące wiernych odmiennych religii. Okna sali wychodzą centralnie na zabytkowy ogród „ The Middleton Garden”, który w swej historii sięga połowy XVIII wieku. Wesele jak z bajki zostanie w pamięci nowożeńców jak i ich gości zdecydowanie na długie lata.

Praktyczna strona internetowa hotelu

Na oficjalnej stronie hotelu znajdziemy także ciekawe oferty dotyczące na przykład rodzinnych wypadów, tak zwanych zaczarowanych weekendów oraz zabiegów upiększających organizowanych w tamtejszym spa. Znajdziemy tam informacje na temat tego, co obejmuje wybrana przez nas oferta, a także kwota, jaką przyjdzie nam zapłacić za wybrany zestaw usług. Obsługa hotelowa jest znakomicie przeszkolona, ogólnie dogadamy się tam w pięciu językach: angielskim, niemieckim, włoskim, francuskim oraz hiszpańskim. (więcej o hotelach poczytasz tu)

Teraz nie pozostaje nam nic innego jak odwiedzić to magiczne miejsce i na własnej skórze przekonać się jak hotel potrafi w doskonały sposób zadbać o swojego klienta. Jeżeli będziecie przy okazji w stolicy Wielkiej Brytanii doskonałym pomysłem jest nocleg w Langham Hotel!, czasem warto zaszaleć i wydać więcj.

Langham Hotel

Co przyciąga klientów, czyli najgorszy hotel świata

Hans BrinkerAmsterdam jest co roku odwiedzany przez około cztery miliony turystów. To miasto to stolica i centrum kultury Holandii. Znajdziemy tutaj balet, orkiestrę, galerię i wiele innych atrakcyjnych miejsc sztuki wyższej. Amsterdam jest nazwany inaczej miastem wolności i libertynizmu, stąd przyciąga rzesze zbuntowanych, młodych ludzi, a czasami po prostu indywidualistów. To miasto z racji swoich walorów turystycznych posiada szeroko rozwinięta bazę noclegową.

W mieście znajduje się ponad 300 hoteli. Aby wyróżnić się spośród grona budynków właściciele prześcigają się w pomysłach. Stylowe wnętrza, ciekawe aranżacje, nietypowa architektura hoteli jest ciekawa, ale coraz bardziej powszechna. Dlatego właściciel hotelu Hans Brinker postanowił zareklamować się w sposób zupełnie odwrotny, nazywając swoją posiadłość „najgorszym hotelem świata.” Z folderów i plakatów możemy się dowiedzieć, że przed hotelem jest mnóstwo psich odchodów, a właściciele oferują klientom pokoje bez okien. Ciekawą promocją tego hotelu, jak sam się ogłasza, jest otrzymanie drzwi z kluczem, bez dodatkowych opłat. Udogodnienia w tym hotelu są humorystyczne, a czasami nawet absurdalne. Na przykład całkowicie w promocji można spuszczać wodę w toalecie, a także korzystać ze zwykłych usług, które są w hotelowym standardzie.

Oprócz tego informuje się , że hotelu jest brudno, niehigienicznie, a obsługa jest nieuprzejma i nie skora do pomocy klientom. Nocleg w tym hotelu kosztuje 35 euro. Po takiej antyreklamie można sądzić, że Brinker zbyt długo nie utrzyma się na rynku. Jak widać gusta klientów są nieprzewidywalne, gdyż ten hotel cieszy się dużym uznaniem i popularnością, a goście bardzo chętnie pukają do niechlujnych drzwi. Sukces, hotel zawdzięcza agencji reklamowej KesselsKramer, która wprowadziła ryzykowną strategię szczerości i na niej pozyskała grono wielbicieli. Możliwe, że te hotele świetnie komponują się w ten zbuntowany, trochę zwariowany klimat wyzwolonego Amsterdamu.

Hans Brinker