Zwiedzaj szwajcarską stolicę z Lufthansą

Szwajcaria BernoBerno znacznie odbiega od stereotypowego wizerunku stolicy, która zwykle kojarzy się z przepychem i hałasem, od którego podczas spokojnych wczasów raczej uciekamy. Berno mimo ze jest siedzibą głównych władz Szwajcarii, a także zawiera w sobie wiele poważnych instytucji nie wyzbyło się swojego prowincjonalnego charakteru. Według legendy książę upolował niedźwiedzia, stad nazwano miast Bern. Dlatego niedźwiadek jest symbolem miasta i możemy zobaczyć go na herbie a w bramach miasta możemy zwiedzić malutkie zoo właśnie z tymi zwierzątkami.

Pokonując aż 344 schodów wyjdziemy na taras widokowy w katedrze. Pokonanie ich na piechotę daje dużo satysfakcji a przepiękna panorama miasta zrekompensuje nam cały trud. Dla bardziej leniwych turystów poleca się komunikacje miejską.

Starówka znajduje się na światowej liście dziedzictwa UNESCO. Historia jednak nie była dla niej zbyt łaskawa i starsza część miasta całkowicie spłonęła. Odbudowując ją nadal rzetelnie dbano o zachowanie jego małomiasteczkowego charakteru. W jej centrum znajduje się katedra świętego Wincentego. W niej można podziwiać ciekawe witraże a także malowidła odzwierciedlające wiele scen z życia Chrystusa.

Całą aleją fontann ciągnie się ulica Marktgasse i Kramgasse. Do najpopularniejszych należy fontanna wielkoluda. Na wieży znajduje się ogromny zegar stanowiący centralny punkt miasta.

Szwajcaria BernoW Bernie jest bardzo bogata oferta muzeów. Nie można także zapomnieć zwiedzić siedziby Gmachu federalnego, szczególnie zachęcający jest fakt, że można go zwiedzić za darmo. Turyści mogą także brać udział w rejsie po rzece Aare.

Jednym słowem wczasy w Bernie to z pewnością niezapomniana przygoda. Obecnie tanie bilety lotnicze do Berna oferuje Lufthansa. Niemiecka linia w swojej bogatej ofercie połączeń bardzo dużą wagę przywiązuje do obniżek cen w europejskich miastach. Bilety lotnicze rozpoczynają się już od 399 złotych. Lufthansa ciesząca się 80-letnią tradycja z pewnością zapewni nam komfort i bezpieczeństwo.

Co przyciąga klientów, czyli najgorszy hotel świata

Hans BrinkerAmsterdam jest co roku odwiedzany przez około cztery miliony turystów. To miasto to stolica i centrum kultury Holandii. Znajdziemy tutaj balet, orkiestrę, galerię i wiele innych atrakcyjnych miejsc sztuki wyższej. Amsterdam jest nazwany inaczej miastem wolności i libertynizmu, stąd przyciąga rzesze zbuntowanych, młodych ludzi, a czasami po prostu indywidualistów. To miasto z racji swoich walorów turystycznych posiada szeroko rozwinięta bazę noclegową.

W mieście znajduje się ponad 300 hoteli. Aby wyróżnić się spośród grona budynków właściciele prześcigają się w pomysłach. Stylowe wnętrza, ciekawe aranżacje, nietypowa architektura hoteli jest ciekawa, ale coraz bardziej powszechna. Dlatego właściciel hotelu Hans Brinker postanowił zareklamować się w sposób zupełnie odwrotny, nazywając swoją posiadłość „najgorszym hotelem świata.” Z folderów i plakatów możemy się dowiedzieć, że przed hotelem jest mnóstwo psich odchodów, a właściciele oferują klientom pokoje bez okien. Ciekawą promocją tego hotelu, jak sam się ogłasza, jest otrzymanie drzwi z kluczem, bez dodatkowych opłat. Udogodnienia w tym hotelu są humorystyczne, a czasami nawet absurdalne. Na przykład całkowicie w promocji można spuszczać wodę w toalecie, a także korzystać ze zwykłych usług, które są w hotelowym standardzie.

Oprócz tego informuje się , że hotelu jest brudno, niehigienicznie, a obsługa jest nieuprzejma i nie skora do pomocy klientom. Nocleg w tym hotelu kosztuje 35 euro. Po takiej antyreklamie można sądzić, że Brinker zbyt długo nie utrzyma się na rynku. Jak widać gusta klientów są nieprzewidywalne, gdyż ten hotel cieszy się dużym uznaniem i popularnością, a goście bardzo chętnie pukają do niechlujnych drzwi. Sukces, hotel zawdzięcza agencji reklamowej KesselsKramer, która wprowadziła ryzykowną strategię szczerości i na niej pozyskała grono wielbicieli. Możliwe, że te hotele świetnie komponują się w ten zbuntowany, trochę zwariowany klimat wyzwolonego Amsterdamu.

Hans Brinker

C’est la vie

Tak to w dzisiejszych czasach często się dzieje, że małżeństwom przyszło tę instytucję utrzymywać na odległość. Tylko, czy niemożliwość dzielenia każdego dnia wspólnie radości, smutków i obowiązków można nazwać udanym małżeństwem? Ciężko mi było sobie do niedawna to wyobrazić i w to uwierzyć, tym bardziej, że statystyki donoszą, iż takie próby rozłąki często kończą się źle.

Madryt

Wielu mężów moich koleżanek z pracy wyjechało zarobkowo do innego miasta, czy kraju. Niestety niektóre z tych małżeństw dołączyły do statystyk i się rozpadły. Inne pozornie szczęśliwie przetrzymują. Bacznie z boku, i z litością w sercu, przyglądałam się tym związkom, cichutko się ciesząc, że nie dzielę ich losu. Nie przypuszczałam nawet, że i moje małżeństwo kiedyś zostanie wystawione na taką próbę przetrwania.

Prawie rok temu Adam otrzymał propozycję objęcia menadżerskiego stanowiska w Madrycie. Kiedy mi o tym powiedział, jak oniemiała stałam dłuższy czas nie mogąc wydobyć z siebie głosu. Madryt? Hiszpania? Samotność! Miałam wrażenie, że na moich oczach świat mój, nasz rozsypuje się w drobny mak, a ja nie mogę nic z tym zrobić. Bo nie mogłam, bo nie chciałam odbierać mu tej szansy rozwoju. Pierwsze słowa, jakie udało mi się wydukać brzmiały, damy radę.

Widujemy się weekendowo, co dwa tygodnie dwa razy w miesiącu. Adam do każdej wypłaty dostaje dla siebie bilet lotniczy do Gdańska i drugi bilet lotniczy do Madrytu, dla mnie. Zabawne nawet jest to kursowanie do siebie. Okazuje się, że ekscytujące może być takie życie! Przynajmniej nasze jest pełne tęsknoty, słodkich powitań na lotniskach, więcej w nim romantycznych wieczorów i odkurzonych szalonych nocy. Po piętnastu latach małżeństwa, jak kiedyś za młodych lat, odkrywamy się na nowo. Oboje mamy wrażenie, że jest chyba jeszcze piękniej niż było na początku.

Przy okazji podróży do Adama smakuje Madryt i poznaję po trochu Hiszpanię. Muszę przyznać, że zakochałam się w niej. Uwielbiam spacerować po Plaza Major, na który otwiera się wzniesionych na kolumnadach dziewięć bram. Madryt w ogóle naszpikowany jest zabytkami. Widziałam Pałac Królewski, Pałac Kryształowy, madrycką katedrę La Almudena, fontannę z posągiem bogini płodności Kybele, wieżę El Faro de La Moncloa, pomniki Cervantesa, Don Quijote’a, Sancho Panzy i ukochanej rycerza Dulcynei oraz kilka muzeów i ogród botaniczny.

Oczywiście jak wszystko, tak i nasze nowe życie ma swoje plusy i minusy. Każdy dzień rozłąki staram się zapełniać zajmującą treścią, z radością wieczorami odhaczając miniony dzień, przybliżający mnie do randki z własnym mężem. No i nie myliłam się, dajemy radę i to całkiem nieźle!

Waszyngton – Stan Wiecznie Zielony

WaszyngtonW północno-zachodniej części USA, nad Pacyfikiem leży stan Waszyngton. Od północy graniczy z Kanadą. Waszyngton dzieli malowniczo system łańcuchów górskich Cascade. Ciągnie się on wdłuż wybrzeża oceanicznego. Klimat jest dosyć łaskawy. Często padają tu deszcze, zwłaszcza jesienią i wiosną. We wschodniej części stanu panuje klimat o charakterze suchym i kontynentalnym. System wodny opiera się na trzech głównych rzekach: Kolumbii, Snake oraz Yakimie. Obszar jest usiany wulkanami. Najwyższy z nich sięga blisko 4400 m n.p.m. Tutaj również znajduje się najsławniejszy z amerykańskich wulkanów, czyli Góra św. Heleny.

Największymi miastami są Seattle, Spokane, Tacoma, Everett, Tri-Cities oraz Yakima.

Historia stanu i jego penetracja przez kolonizatorów sięga lat 70. XVIII wieku. Wtedy nastapił napływ traperów i misjonarzy z Hiszpanii oraz Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Od 1853 roku tworzy samodzielne terytorium. W 1889 roku Waszyngton stał się oficjalnie 42. stanem.

Najistotniejszą gałęzią gospodarki jest przemysł lotniczy. W Seattle znajduje się siedziba koncernu Boeing Airplane Co. Zaopatruje on w nowe maszyny blisko połowę linii lotniczych na globie. Jednak nie tylko produkcja dla linii lotniczych decyduje o rozwoju stanu. Waszyngton to ośrodek przemysłu drzewnego, papierniczego, stoczniowego, elektronicznego, metalurgicznego, maszynowego oraz elektrotechnicznego, a eksploatacja lasów daje mu drugie pod tym względem miejsce w USA.

Rolnictwo obejmuje jedynie tereny dobrze nawodnione w sposób sztuczny. Na tych ziemiach uprawia się pszenicę, jęczmień, buraki cukrowe, chmiel, ziemniaki oraz owoce. Z Oceanu Atlantyckiego co roku wyławianych jest tysiące ton ryb. Szlaki drogowe i linie kolejowe o zasięgu tanskontynentalnym są odpowiedzialne za dobrze rozwinięta turystykę. Do atrakcji należą liczne parki narodowe, z których najwspanialsze to Mount Rainier, Olympic oraz North Cascades.

O stolicy stanu – Seattle można powiedzieć, że jest stolicą muzyki grunge. Prócz tego urodził się w tym mieście Jimi Hendrix, a młodośc spędził Quincy Jones. Miasto pod koniec lat 80. i na początku 90. łączył trend muzyczny zwany Seattle Sound. Tu powstała Nirvana, Soundgarden, Alice in Chains czy Mudhoney z ktorego pochodził wokalista Pearl Jam.

Lwów w pigułce

Miasto, które niegdyś leżało w granicach Polski i uznwane było za wschodnie centrum kultury naszego kraju możemy odwiedzić docierając nietypowo drogą powietrzną. To najszybsze rozwiązanie. Regularne połączenia oferuje z większości polskich lotnisk PLL LOT .

W bogatym w tradycję ukraińskim Lwowie znajdują się zabytki łączace historię naszą oraz wschodniego sąsiada.

Sobór św. Jura, którego początki sięgają XIII wieku stoi na wzgórzu zamieszkiwanym niegdyś przez mnichów pustelników. Po wielu przebudowach katedra zyskała rokokowy charakter, a wraz z pałacem arcybiskupów greckokatolickich oraz z dzwonnicą tworzy niepowtarzalny zespół.

Cennym zabytkiem jest katedra ormiańska. Kościół, wzorowany na katedrze w Ani na Zakaukaziu powstał w XIV wieku. Obecnie, w wyniku rozbudowy, łączy w sobie cechy wielu stylów architektonicznych.

Do pereł architektury mieszczańskiej należy kamienica królewska. Powstała w 1580 roku dla greckiego kupca Konstantego Korniakta. Po latach została przejęta przez króla Jana III Sobieskiego i zmieniona w pałacową rezydencję z okazałymi komnatami. Obecnie we wnętrzu znajduje się muzeum historyczne.

Kopiec Unii Lubelskiej, który góruje nad miastem symbolizuje 300. rocznicę podpisania aktu. W 1869 roku w tym miejscu sypano ziemię z różnych zakątków kraju, a nawet z grobów Słowackiego i Mickiewicza. Ze wzgórza roztacza się piękny widok miasta.

Szczytem myśli inżynieryjnej jest dworzec kolejowy we Lwowie. Powstał w latach 1899-1904 w neorenesansowo-secesyjnej stylistyce i obecnie jest najważniejszym centrum komunikacyjnym miasta.

Dla turystów obowiazkowym punktem wypraw do Lwowa jest Cmentarz Łyczakowski. Leży na wzgórzach, jego powierzchnię przecinają alejki wzdłuż których rośnie zabytkowy drzewostan. Na jednym z najstarszych cmentarzy w Europie spoczywają ludzie ważni dla polskiej kultury, nauki, polityki i sztuki upamiętnieni dzięki edykułom, obeliskom i kolumnom w wielu stylach.

Częścią nekropolii Łyczakowskiej jest Cmentarz Orląt. Znajdują się na nim mogiły uczestników obrony Lwowa i Małopolski Wschodniej z lat 1918-1920 lub poległych w latach kolejnych – blisko 3000 żołnierzy. Orlętami Lwowskimi jest nazywana młodzież szkół średnich oraz wyższych i inteligencja. Dla Polaków cmentarz to miejsce wyjątkowe, niemalże święte.

.

 

Idaho – Stan Klejnotów

stan idahoNa północnym zachodzie USA leży stan Idaho. Od zachodu graniczy z Waszyngtonem i Oregonem, od południa z Nevadą i Utah, północ to granica z Kanadą , a na wschodzie z dwoma stanami: Wyoming i Montaną. Północ i środkową częśc stanu obejmują Góry Skaliste, a na południu niziny z doliną rzeki Snake.

Historia tego miejsca nie obfituje w spektakularne wydarzenia. W 1805 roku Meriwether Lewis i William Clark przez terytorium Idaho prowadzą ekspedycję w celu odkrycia drogi do Oceanu Spokojnego.

W latach 60. i 70 XIX wiek miało miejsce kilka wojen z Indianami, a 3 lipca 1890 roku Idaho stało się częścią Unii jako 43. stan.

Stolicą jest miasto Boise założone w czasach gorączki złota w 1862 roku. Jest ośrodkiem przemysłowym orz wydobywczym. W miecie znajduje się stanowy uniwersytet. Niedaleko Boise jest zlokalizowane lotnisko. Linie lotnicze, które są operatorami na jego terenie to głównie Southwest Airlines, Delta oraz United Airlines.

Drugim co do wielkości miastem jest powstała w 1886 roku Nampa.To modelowy przykład osady kolejowej. Uklad torów kolejowych w kierunku północno-zachodnim sprawił, że większość ulic ma również ten kierunek, natomiast ulice prostopadle do nich – północno-wschodni.

W Idaho bardzo popularne są parki rozrywki, które oferują zabwaę dla całej rodziny oraz kasyna.

Są to kompleksy gdzie turysta może zrelaksowac się w hotelu, a także zasmakować hazardu. Kasyna należące do Native American Idaho Casinos oferują wielkie wygrane.

Wizyta w tym stanei jest również okazją do kontakt z kulturą. Należy odwiedzić Lewis & Clark National Historic Trail lub wybrać się do Sacajawea aby obejrzeć pomnik Ernesta Hemingwaya.

Okazją do rozkoszowania się unikalnym krajobrazem stan jest wizyta w gorących źródłach. Najbardziej znanym miejscem jest Lava Hot Springs, gdzie można wypoczywac przez cały rok.

W Idaho licznie występują rzeki i jeziora. Można wedkowac i odbyć wspaniały spływ kajakowy, a przy tym podziwiać wyjątkowe krajobrazy na które składają się górzyste tereny oraz formacje skalne utworzone przez dawne strumienie lawy. Prawie 70 procent terytorium Idaho jest pokryte parkami narodowymi.

Dla Amerykanów stan jest miejscem, gdzie odbywają się wyścigi konne, samochodowe oraz gdzie w blsiko 20. winnicach południa Idaho powstaje szlachetny trunek.

Szwajcarska dokładność nagrodzona

Pierwszą ze zdobytych nagród przez linie lotnicze Swiss jest Best Seat Design przyznana przez magazyn Global Travel za wystrój i urządzenie kabin pierwszej klasy – Swiss First. Zarząd linii jest bardzo dumny z powodu zdobycia tej nagrody, tym bardziej, że udało się to już po raz drugi z rzędu. Jest to wyjątkowy zaszczyt, ale także uznanie dla wszelkich inwestycji w produkt klasy pierwszej. To także zachęta do dalszych starań.

W 2009 roku linie lotnicze Swiss, zrealizowały program modernizacji floty, ponadto wprowadził w życie nowy projekt kabiny w swojej pierwszej klasie. Stosując nowe fotele Swiss First poprawiony został komfort, a także zapewniono większą prywatność. Za pomocą jednego przycisku fotel można rozłożyć do poziomu płaskiego łóżka o długości 2 metrów, którego uzupełnieniem jest ogromna, przyjemna, puchowa kołdra. Zamontowano również 23 calowy ekran, stolik biurowy oraz schowek pod siedzeniem do przechowywania bagażu podręcznego. Nowością jest również odpowiednio dopasowany stół oraz otomana, która może służyć, jako miejsce dla gościa, z którym pasażer pierwszej klasy chciałby zjeść obiad lub pracować.

Drugą nagrodą, jaką otrzymały szwajcarskie linie lotnicze Swiss jest tytuł Gold Travel Star

Nagroda ta jest przyznawana przez magazyn Travel Inside w kategorii „Best Network Airline for Short- and Medium-Haul Services”. Drugie i trzecie miejsce zajęła kolejno Lufthansa i Austrian Airlines.

Na postawie ankiety przeprowadzonej wśród 713 biur podróży w Szwajcarii przez instytut badań rynkowych Publitest, gdzie oprócz ogólnej oceny, specjaliści z sektora podróży zostali poproszeni o wyrażenie swojej opinii na temat produktu i jakości różnych linii dokonano wyłonienia zwycięzców. Jest to niesamowite wyróżnienie dla linii lotniczych Swiss, biorąc pod uwagę konkurencje na rynku europejskim.

Siostrzana firma Swiss – Edelweiss Air – również otrzymała nagrodę: jako najlepsza niszowa/regionalna linia na trasach krótkich i średnich. Edelweiss Air została również nagrodzona brązową gwiazdą w kategorii tras długich non-stop.

Transport publiczny w Madrycie – wiedza w pigułce

madryt lotyStolica Hiszpanii jest wielkim miastem. Liczne regularne i tanie linie lotnicze, szerokie arterie, autostrady i obwodnice.

W Madrycie cały czas trwają remonty i modernizacje, co wpływa na płynność ruchu. Sieć transportu miejskiego i regionalnego jest mimo to bardzo wydajna, stwarza możliwość przejazdu z jednego końca miasta na drugi w stosunkowo krótkim czasie.

Turyści przyjeżdźający do Madrytu najczęściej wybierają metro. Jeździ od wczesnych godzin rannych ok.6.00 do 2 w nocy. Jest dobrze rozwinięte i posiada 12 linii, od bardzo krótkich odcinków (linia 11) , po bardzo długą linię okrężną (Circular). Poza centrum linia Metrosur łączy południowe przedmieścia. Istnieje też wahadłowa linia pomiędzy Operą, a dworcem Principe Pio.

Dzięki metru dotrzemy także na lotnisko Barajas.

Podobnie jak w Londynie czy Paryżu należy uważać w które wyjście się kierujemy. Stacje o długich przejściach przesiadkowych nie sa wyraźnie oznaczone. Również w przypadku niedużych stacji trzeba czytać uważnie oznaczenia na ścianach na których widnieją kierunki.

Linie – modernizowane lub konstruowane w róznym okresie posiadają odmienny standard. Tabor też znacznie się różni. Trzeba pamiętać, że drzwi do wagonu otwieramy sami. W przypadku, gdy dana stacja lub ich grupa jest wyłączone z ruchu obsługiwane są przez darmowe autobusy.

Alternatywą dla metra, równie wygodną choć wolniejszą są autobusy – to również pozwala podziwiąc miasto. Na przystankach nie znajdziemy ich nazwy – najważniejszym elementem jest sam autobus. Bilet można kupić u kierowcy, a kierunek i trasę odczytamy na wyświetlaczu. Większość przystanków jest na żądanie, dzięki przyciskom, również napisanym brajlem zatrzymamy pojazd. Autobusy nie jeżdzą zgodnie z góry okreslonym rozkładem, a w określonych przedziałach czasowych.

Zwiedzając miasto warto odwiedzić punkty informacji turystycznej. Tam możemy poprosić o plano

de transportes – plan sieci transportowej Madrytu. Należy pamiętać, że w mieście istotną rolę odgrywają duże stacje przesiadkowe – intercambiadores. W tych miejscach skupione są wszystkie możliwe środki podróży: metro, autobusy, pociągi, autobusy podmiejskie i autokary dalekobieżne.

Obowiazują te same bilety na metro i autobus. Istnieje tez opcja wieloprzejazdowa, okresowa lub na określoną strefę.

W Madrycie możemy skorzystać z kilku typów autobusów: oprócz miejskich mamy nocne, uniwersyteckie, turystyczne (z otwartym górnym pokładem) i specjalne ( nietypowe godziny i trasy).

Jeszcze jednym godnym uwagi środkiem transportu jest kolej podmiejska Cercanias. Posiada połaczenie z koleją regionalną. Hiszpańską stolicę oplata 10 głównych Cercanias i 3 dodatkowe.

Centralną stacją dla kolei podmiejskich jest dworzec Madrytu – Atocha. Stąd odjeżdżaja pociągi dalekobieżne, metro, szybka kolej AVE, zabytkowy Tren de la Fresa, czyli Pociąg Truskawkowy kursujący latem.

Powyższa porcja informacji powina nam ułatwić podróż po Madrycie.

 

Krakowski Kazimierz – miejsce i historia

Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto zaglądał na Kazimierz. Nie był miejscem atrakcyjnym ani bezpiecznym. Wręcz przeciwnie, kojarzył się z obskurnymi i zaniedbanymi kamienicami, ciemnymi zaułkami i kiepsko rozwiniętą infrastrukturą. Teraz liczni turyści przylatujący licznymi tanimi liniami lotniczymi korzystają z uroków miejsca.

Krakowski Kazimierz

Serce historycznego miasta dzięki obecności Kazimierza i przywróceniu go do łask zostało odciążone, a życie kulturalne coraz chętniej przenosi się do sąsiadujacej dzielnicy.

Dziedzictwo kultury żydowskiej - niespotykane nigdzie indziej oraz urokliwe puby, restauracje i kawiarnie składają się na koloryt tego miejsca.

W zamierzchłej przeszłości, założony w 1335. roku jako odrębne miasto chronił od południa Gród Kraka – ówczesną stolicę Polski.

Wielki i potężny Kraków był atrakcyjnym dla migrujacych ludów. Kazimierz III Wielki wydał dekret ułatwiający zasiedlenie przez Żydow. Wybrali to miejsce i odtąd traktowali jak swój dom.

W XV wieku nastąpiło właściwie wyodrębnienie dzielnicy, “miasta żydowskiego“. Wkrótce pojawiły się synagogi, szkoły i uczelnie, cmentarze, wystawne domy mieszkalne coraz szybciej bogacących się bankierów i przybyłych tutaj kupców.

Duże znaczenie w napływie ludności na teren Kazimierza miało powstanie Uniwersytetu Krakowskiego. W wyniku ekspansji uczelni część ludności była zmuszona do wysprzedania swych nieruchomości zlokalizowanych na Rynku Głównym i przeniesienia się na teren dzielnicy żydowskiej.

Wkrótce krakowski Kazimierz stał się polska stolicą Żydów, a przez jakiś czas jednym z ważniejszych ośrodków na świecie. Wypędzeni z innych krajów przybywali licznie i osiedlali się chętnie wspomagając lokalny handel i kulturę.

Ciężkim okresem było panowanie Dynastii Wazów. Kraków i Kazimierz popadły w ruinę. Status oficjalnej dzielnicy żydowskiej nadano, gdy w Polsce obradował Sejm Czteroletni.

Wszelki rozdział i odrębność od miasta zostały zniesione za czasow istnienia Wolnego Miasta Krakowa oraz autonomii galicyjskiej.

Tragedia II wojny światowej dokonała spustoszeń. Na terenie dzielnicy zbudowano getto, spowodowało to masową emigrację do Izraela.

Po dawnym Kazimierzu , jego bogatej kulturze pozostały zabytkowe synagogi, place: Nowy i Wolnica, a przede wszystkim ulica Szeroka. Co roku jest w tym miejscu organizowany Festiwal Kultury Żydowskiej – dzięki imprezie tradycje przeszłości zostają przeniesione we współczesność. W muzeach znajdują się eksponaty, dzięki którym pielęgnuje się pamięć o polskich i światowych Żydach.

Obecnie w dzielnicy żydowskiej skupia się nocne życie miasta. Jest alternatywą dla Rynku, który zaczyna pełnić funkcje dekoracyjne. Autentyczny Kazimierz, jego kultura i wydarzenia mieszają się z czystą rozrywką tworząc ciekawy konglomerat. Koncert jazzowy, impreza taneczna czy obiad w reaturacji z kadru “Listy Schindlera“?

Decyzja zależy wyłącznie od naszego nastroju. Klimat gwarantowany.